Dolina Chochołowska najdłuższa i największa dolina po polskiej stronie Tatr, a na jej końcu polana o tej samej nazwie. Od zarania dziejów, każdej wiosny, pokrywa się ona fioletowym dywanem kwiatów. Krokusy bo o nich tu mowa, od paru lat zaczęły przyciągać tu szerze turystów. Dolina jak i same krokusy nie przygotowane są na przyjęcie takiej fali przybyszów, którzy często nie wiedzą jak zachować się wśród kwiatów.
Tatrzański Park Narodowy, wraz z Gminą Kościelisko, od 2018 r. rozpoczął akcję Hokus Krokus. Stworzyli oni stronę internetową www.hokuskrokus.pl.Wchodząc na nią dowiedzie się gdzie kwitną krokusy, jakie wybrać szlaki, jaka jest aktualna prognoza pogody, ale przede wszystkim jak uchronić je przed zadeptaniem.
Ani kroku(s) dalej!
- Krokusy podziwiaj i fotografuj ze szlaku turystycznego.
- Nie wchodź na polany, aby nie zadeptać krokusów.
- Nie siadaj (!) i nie kładź się (!) w krokusach podczas fotografowania lub pozowania do zdjęć.
- Nie zrywaj krokusów, pamiątką niech będą zdjęcia.
- Nie parkuj na krokusach.
- Swoje śmieci zabieraj ze sobą.
- Korzystaj z toalet w schronisku lub toalet przenośnych przy szlaku.
- Bądź stróżem krokusów. Jeśli widzisz niewłaściwe zachowania, reaguj!
#byleciekawostka
Krokus to poprawnie mówiąc Szafran Spiski. Przez tatrzańskich górali często zwany jest tulipankiem. Szacuje się, że na samej polanie Chochołowskiej, równocześnie potrafi zakwitnąć do 52 milionów krokusów, a w całych tatrach do 150 milionów.
Krokus jest symbolem trzeźwości (abstynencji).
Polana Chochołowska to nie jedyne miejsce występowania tak licznie krokusów. Największe, najbardziej efektowne skupiska krokusów można zaobserwować także na Polanie Huciska w Dolinie Chochołowskiej, Wyżniej Kirze Miętusiej, Polanie Pisanej i Polanie Smytniej w Dolinie Kościeliskiej oraz na polanie Kalatówki w Dolinie Bystrej. Oprócz tatr to także Pilsko, Wielka Racza, Gorce, Beskid Wyspowy czy Beskid Mały (np. Leskowiec).