Stany Zjednoczone – byle poza szlakiem – cz. 2

Stany Zjednoczone dostarczyły mi podczas podróży wielu niespodzianek. Przez miesiąc jazdy rowerem po wschodnich stanach odwiedziłem miejsca, o których nie miałem pojęcia przed przyjazdem tutaj. Zapraszam do mojej subiektywnej listy 8 miejsc. Pierwsze cztery miejsca we wpisie: Stany Zjednoczone – byle poza szlakiem – cz. 1.

5. Tangier – Wirginia

Tangier to nazwa wyspy i malutkiej miejscowości na niej położonej. Dzień wcześniej nawet nie myśleliśmy, aby się na nią udać. Szukając promu na drugą stronę zatoki Chesapeake istniała możliwość zwiedzenia pobliskiej Smith Island. Nasz przyszły gospodarz poinformował nas, że promy pływają tylko w weekendy, i że jak chcemy to on po nas przypłynie swoją łodzią, a przy okazji zatrzymamy się na wyspie Tangier. I tak o to mieliśmy okazję odkryć ten jakże ciekawy fragment historii i kultury stanów zjednoczonych.

Niespełna godzinny spacer po wsypie pozwolił nam przejść 90% dróg na wyspie. David opowiedział nam sporo o historii miejsca i strzelał wieloma ciekawostkami, dzięki czemu szliśmy za nim jak za przewodnikiem w muzeum (tym dobrym przewodnikiem). Co chwila mijały nas małe pojazdy jak nasze melexy, tylko, że te tu na paliwo, stąd pewnie, mimo trzech dróg, stał znak o ograniczeniu prędkości. David opowiadał także o „wyjątkowych” grobach, które są całe wybetonowane. Zabrał nas także to lokalnej restauracji, gdzie mogłem pierwszy raz w życiu skosztować smażonego kraba.

#bylehistoria

Wyspa Tangier została zamieszkana w XVII w. przez pierwszych osadników brytyjskich. Ich potomkowie do dziś zamieszkują wyspę i okolice. Co ciekawe, ponoć zachował się brytyjski akcent wśród wyspiarzy. Niegdyś mieszkało tu 2000 osób, dziś już tylko ok. 400. Większość mieszkańców zajmuje się połowem krabów w zatoce Chesapeake. Od wielu lat wyspa zagrożona jest zatonięciem. Wprowadzono fundusz państwowy, który wspomaga mechaniczne podnoszenie budynków i stawianie pod nimi wyższych fundamentów, czy belkowania. Zrobiono tak już np. ze szkołą, która obecnie stoi na palach. Ciekawe jest także to, że mieszkańcy wyspy są katolikami i w wyborach prezydenckich Donald Trump uzyskał najlepsze poparcie w USA wynoszące 100%.

6. Assateague State Park – Maryland

Park Assateague to kolejne miejsce, które polecili nam nasi gospodarze. Zachwyceni opisem kempingu, gdzie między namiotami biegają dzikie konie, postanowiliśmy się tam udać. Jak na park z dzikimi końmi spodziewałem się trochę czegoś innego, ale racja też taka, że przez brak miejsca na kempingu nie mogliśmy zwiedzić całości.

Dzikie konie przyszło więc nam oglądać między innymi końmi, ale tymi mechanicznymi. To też ma swój urok. Wielki samochodowy parking i skubiące sobie między nimi trawę konie. Konie są dzikie i podchodzenie do nich i zwłaszcza ich karmienie jest zabronione. Pilnują tego strażnicy parku. Większość przebywających tu osób to nie miłośnicy natury, ale plażowicze. W parku znajdują się piękne piaszczyste plaże i to one ściągają tu rzesze turystów. W internecie można znaleźć mnóstwo zdjęć jak konie zakradają się do piknikowych koszyków. Mnie przypadły do gustu te zdjęcia koni w oceanicznej kąpieli wśród przełamujących się fal. Stany Zjednoczone w tym miejscu pokazały znów swoje inne nieznane oblicze.

#bylehistoria

Park stanowy został utworzony w 1956 r. i obejmuje 346 ha. Ochronie podlega spora populacja zdziczałych koni oraz wielorakie ptactwo, które znalazło tu dogodne miejsce do lęgu. Legenda mówi, że u wybrzeża wyspy rozbiły się hiszpańskie statki kolonistów, z których zdołały ocaleć tylko konie. „Rozbitkowie” zasiedlili ten teren, gdyż okazał się on wyspą, dzięki której konie nie mogły przenieść się w głąb lądu.

#wpogonizaciekawostka

W parku co roku odbywają się noworoczne spacery. Tradycję tę rozpoczęły dwie okoliczne mieszkanki Ilia Fehrer i Judy Johnson 1 stycznia 1970 r. Obecnie w spacerach tych bierze ponad 300 osób.

7. Atlantic City – New Jersey

O Atlantic City słyszałem wcześniej tyle co nic. Szykując trasę wiedziałem tylko, że to jeden z wielu kurortów nad oceanem, i że będzie tłoczno. Na szczęście los chciał, że nie musieliśmy przejeżdżać przez miasto rowerami. Choć i tak wiele podobnych kurortów mieliśmy już na koncie. W każdym razie spaliśmy w sąsiedniej miejscowości, gdzie nasi gospodarze podarowali nam darmowe wejściówki do wesołego miasteczka, takiego klasycznego na molo.

Po trzech tygodniach jazdy na rowerze cieszyła nas każda najmniejsza kolejka. Do Atlantic City udaliśmy się pieszo. Obie miejscowości połączone są wspólną drewnianą promenadą, czyniąc ją jedną z najdłuższych w kraju. Kurort ten może być znany widzom programu Ekipa z Jersey, który często kręcony był w tym mieście. Program jest pierwowzorem polskiej edycji Warsaw Shore. Nie pytajcie skąd wiem, czasami ciekawostki mają swoje mroczne tajemnice. W każdym razie miasto zyskuje po poznaniu jego historii.

#bylehistoria

Atlantic City zostało założone w połowie XIX w. jako miejscowość letniskowa dla mieszkańców rozwijającej się Filadelfii. W 1870 r. powstała tu pierwsza w USA promenada, która szybko stała się atrakcją turystyczną przyciągająco to nowych kuracjuszy. Już w 1930 r. zamieszkiwało tu 66 tysięcy osób. W okresie prohibicji władze tolerowały nielegalny handel alkoholem, dzięki czemu ruch turystyczny kwitł. W latach 70. XX w. stan New Jersey po publicznym referendum nadał możliwość organizacji hazardu. Był to drugi okres rozwoju miasta. Zwano go Las Vegas wschodu. Sam Donald Trump wybudował tu pięć kasyn. W 1990 r. dzięki hazardowi pracowało tu 38 tysięcy osób. Od lat 90. XX wieku biznes hazardowy zaczął podupadać, większość kasyn został zamknięta, a w 2014 r. bezrobocie wyniosło ponad 12%. Dziś miasto zachęca gości dobrymi hotelami i ofertą wypoczynkową.

#wpogonizaciekawostka

Warto zwrócić uwagę na Boardwalk Hall. To hala sportowo-widowiskowa, która została zbudowana w 1926 r. Może pomieścić ponad 14 tysięcy widzów. W jej wnętrzach znajdują się największe na świecie organy liczące 33 tysiące piszczałek oraz piszczałka o najwyższym dźwięku na świecie. Zwiedzać można je codziennie o 12. W innych godzinach warto wejść chociażby do patio budynku gdzie znajduje się mała wystawa poświęcona miejscu oraz puszczany jest film o historii miasta. Stany Zjednoczone słyną z konkursów piękności, a właśnie w tym budynku znajduje się siedziba Stowarzyszenia Miss Ameryka. Przed budynkiem znajduje się ciekawy pomnik, gdzie każdy może zostać miss.

8. Most Franklina w Filadelfii – Pensylwania

Kolejny most w zestawieniu. No cóż, po prostu w Polsce takowych nie mamy, a Stany Zjednoczone są ich pełne. Ponieważ mieliśmy nadmiar czasu postanowiliśmy udać się do Filadelfii. Ponieważ rzeka Delaware mierzy prawie 800 metrów szerokości zbudowano tu tylko 4 mosty. Na szczęście ten najbliżej centrum posiada osobny pas pieszo-rowerowy. Most jest długi i wysoki, więc się jedzie i jedzie. Jazdę na pewno wydłużają postoje na zdjęcia. Ale jak tu się nie zatrzymywać jak na dłoni widać ciekawą panoramę miasta. Zwłaszcza w drodze powrotnej, gdy nad drapaczami chmur zachodziło ciepłe sierpniowe słońce. Zakochałem się w tym moście i jego widokach na całego. Jak będziecie w centrum miasta to polecam wybrać się na spacer na most.

#bylefakty

Most Benijamina Franklina liczy prawie 3 km długości i 117 metrów wysokości. Został zbudowany w 1929 r. przez polskiego inżyniera Rudolfa Modrzejewskiego (Ralph Modjeski). W chwili oddania do użytku most ten, z rozpiętością przęsła głównego wynoszącą 533 m, był najdłuższym mostem wiszącym na świecie. Co ciekawe Modrzejewski sam pobił swój rekord zaledwie trzy lata później w Detroit. Most oprócz samochodom i pieszym służy także kolejce podmiejskiej. Jej tory znajdują się na niższym poziomie mostu.

TAGI

ZOBACZ WSZYSTKIE WPISY

Zobacz też

Wyspa Wolin – zaplanuj dobrze swój pobyt!

Wioska Wikingów Wyspa Wolin to niegdyś brama morska do świata wikingów. Znajduje się tu niezwykła atrakcja dla miłośników historii – Centrum Słowian...

Tromsø – 11 „NAJ” na północy!

Tromsø, zwane często stolicą północy, jest jednym z największych miast znajdujących się już za kołem podbiegunowym. Miasto jak i pobliskie lotnisko jest...

Krynica-Zdrój – ABC…

Krynica-Zdrój to jedno z największych uzdrowisk w Polsce, której lecznicze wody znane są także poza granicami kraju. Miasto leży na pograniczu Beskidu...

Wyspa Wolin – zaplanuj dobrze swój pobyt!

Wioska Wikingów Wyspa Wolin to niegdyś brama morska do świata wikingów. Znajduje się tu niezwykła atrakcja dla miłośników historii – Centrum Słowian...

Tromsø – 11 „NAJ” na północy!

Tromsø, zwane często stolicą północy, jest jednym z największych miast znajdujących się już za kołem podbiegunowym. Miasto jak i pobliskie lotnisko jest...

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *