Zachciało mi się kurna Skandynawii! Po Kopenhadze trafiło na Sztokholm. Ludzie mówili, pisali, śpiewali, głosili, że północ jest droga, ale nic mi z tego. Przyjechać tu musiałem i na własnej skórze tego doświadczyć, choć poprawniej pisząc na własnym portfelu. Z drugiej strony Sztokholm nie...